Pomylone włamanie w powiecie zakończyło się zatrzymaniem
Nietypowy finał interwencji
We wtorkowe popołudnie ropczyccy funkcjonariusze otrzymali zgłoszenie o możliwym włamaniu do jednego z domów na terenie powiatu. Policjanci szybko udali się na miejsce i podjęli czynności wyjaśniające.
Po wylegitymowaniu zgłaszającego okazało się, że to 40-letni mieszkaniec powiatu. Mężczyzna tłumaczył, że przyszedł do znajomego i usłyszał głośny huk w jednym z pomieszczeń, dlatego wezwał służby obawiając się, że w domu może być włamywacz.
Usłyszałem huk i pomyślałem, że ktoś się włamał do mieszkania - zgłaszający
W rzeczywistości w domu przebywał 91-letni domownik, który najprawdopodobniej upuścił garnek, co wywołało zamieszanie. Po przeprowadzonych czynnościach ustalono, że żadne przestępstwo nie miało miejsca.
Jednak podczas interwencji wyszło na jaw, że zgłaszający jest poszukiwany przez Prokuraturę Rejonową w Rzeszowie do ustalenia miejsca pobytu i przymusowego doprowadzenia do komendy. W związku z tym mężczyzna został zatrzymany i przekazany odpowiednim służbom.
Ostatecznie zgłoszenie nie zostało potwierdzone, nikt nie doznał obrażeń, a policja przypomina o konieczności zachowania ostrożności przy zgłaszaniu zdarzeń oraz o procedurach związanych z osobami poszukiwanymi.
źródło informacji: KPP w Ropczycach / policja.pl





